Niezależna weryfikacja faktów Dziś: 0

„Paliwo wyjeżdżające na Ukrainę nie jest objęte ani VAT-em, ani akcyzą, przez co Polacy płacą za paliwo ponad 6 zł, a na Ukrainę ono jechało w cenie poniżej 4 złotych.”

— Krzysztof Bosak

W skrócie

Manipulacja: ceny paliw eksportowanych na Ukrainę zostały zestawione z detalicznymi cenami w Polsce w sposób wybiórczy, pomijający różnice w opodatkowaniu i kosztach operacyjnych.

Werdykt i uzasadnienie

Werdykt

Manipulacja

Data weryfikacji: 05.08.2026 00:11

Poziom pewności

99%

Polityk słusznie wskazuje na brak opodatkowania paliw eksportowanych na Ukrainę podatkami VAT i akcyzą, co jest zgodne z przepisami o eksporcie. Jednak zestawienie tych cen z cenami detalicznymi w Polsce bez uwzględnienia kosztów logistyki, różnic w modelu sprzedaży oraz marż jest wysoce mylące. Twierdzenie o cenie poniżej 4 zł za litr paliwa eksportowanego jest manipulacją, ponieważ pomija istotne uwarunkowania rynkowe i specyfikę kontraktów hurtowych. W rezultacie wypowiedź sugeruje nieuzasadnione uprzywilejowanie cenowe, ignorując obiektywne czynniki wpływające na ostateczny koszt paliwa.

Twierdzenie po twierdzeniu

Twierdzenie 1 · Liczbowe

Cena paliwa eksportowanego na Ukrainę wynosiła poniżej 4 zł.

Manipulacja

Twierdzenie, że paliwo eksportowane na Ukrainę kosztuje poniżej 4 zł za litr, jest manipulacją wynikającą z błędnej interpretacji danych handlowych. Kwota 2,94 zł za litr, która pojawia się w debacie publicznej, to średnia wartość eksportowa wyliczona z danych o wolumenie i wartości sprzedaży, która nie uwzględnia podatków (VAT, akcyza) oraz marż detalicznych obecnych na polskich stacjach paliw. Porównywanie tej wartości do cen detalicznych na stacjach jest nieuprawnione, ponieważ cena hurtowa bez obciążeń podatkowych w Polsce jest zbliżona do wartości eksportowej. Eksperci oraz spółka Orlen podkreślają, że zestawianie tych dwóch różnych kategorii cenowych prowadzi do fałszywych wniosków.

Źródła

Twierdzenie 2 · Liczbowe

Cena paliwa dla konsumentów w Polsce wynosi ponad 6 zł.

Częściowa prawda

Średnie ceny detaliczne najpopularniejszych paliw płynnych w Polsce, takich jak benzyna PB95 oraz olej napędowy (ON), przekraczają obecnie granicę 6 zł za litr. Według danych z sierpnia 2026 roku szacunkowa cena PB95 wynosi ok. 7,44 zł/l, a diesla ON ok. 8,03 zł/l [Ceny paliw dziś i na jutro - PB95 7,44 zł/l, ON 8,03 zł/l (31.07.2026)](https://cenypaliw.fyi/). Notowania z końca lipca 2026 roku potwierdzają te poziomy, wskazując średnią cenę 7,44 zł dla PB95 oraz 7,99 zł dla ON [Twoje źródło informacji z rynku paliw](https://www.e-petrol.pl/). Należy jednak zaznaczyć, że w czerwcu 2026 roku ceny benzyny 95 okresowo spadały poniżej 6 zł, osiągając poziom ok. 5,95–5,98 zł/l [Maksymalne ceny paliw 3 czerwca. Diesel drożeje, benzyna bez zmian](https://www.auto-swiat.pl/wiadomosci/aktualnosci/maksymalne-ceny-paliw-3-czerwca-diesel-drozeje-benzyna-bez-zmian/5f7jp7n). Dodatkowo cena autogazu (LPG) jest znacznie niższa i wynosi średnio ok. 3,05 zł/l [Twoje źródło informacji z rynku paliw](https://www.e-petrol.pl/).

Źródła

Twierdzenie 3 · Inne

Paliwo eksportowane na Ukrainę nie jest objęte akcyzą.

Prawda

Twierdzenie jest prawdziwe, co potwierdzają oficjalne wyjaśnienia koncernu Orlen oraz analizy serwisów fact-checkingowych. Paliwo sprzedawane na eksport, w tym na Ukrainę, jest rozliczane według cen netto, które nie zawierają krajowych obciążeń fiskalnych, takich jak podatek akcyzowy, VAT czy opłata paliwowa [Paliwo dla Ukraińców za 3 zł? Mejza krzyczy w Sejmie. Oto cała prawda](https://www.money.pl/mobility/mejza-o-paliwie-po-3-zl-dla-ukrainy-orlen-tlumaczyl-to-juz-wczesniej-7313372532508672a.html). Wynika to z faktu, że akcyza jest podatkiem konsumpcyjnym nakładanym w kraju przeznaczenia, a eksport poza granice Unii Europejskiej wiąże się z brakiem naliczania polskiej akcyzy [Eksport paliwa do Ukrainy. Orlen nie sprzedaje go taniej niż w Polsce](https://demagog.org.pl/fake_news/eksport-paliwa-do-ukrainy-orlen-nie-sprzedaje-go-taniej-niz-w-polsce/). Porównywanie cen eksportowych netto z cenami detalicznymi na stacjach w Polsce jest częstym elementem dezinformacji, gdyż pomija fakt braku tych podatków w cenie eksportowej [Paliwo dla Ukrainy tańsze niż na polskich stacjach. Orlen tłumaczy, skąd ta różnica](https://energia.rp.pl/surowce-i-paliwa/art44882031-paliwo-dla-ukrainy-tansze-niz-na-polskich-stacjach-orlen-tlumaczy-dlaczego).

Źródła

Twierdzenie 4 · Inne

Paliwo eksportowane na Ukrainę nie jest objęte podatkiem VAT.

Prawda

Zgodnie z polskimi przepisami podatkowymi, eksport towarów poza granice Unii Europejskiej, w tym na Ukrainę, jest opodatkowany stawką 0% VAT, co w praktyce oznacza brak doliczania tego podatku do ceny sprzedaży w Polsce [Eksport towarów poza UE – stawka VAT](https://sadonline.eu/blog/eksport-towarow-poza-ue-vat). Koncern Orlen oficjalnie potwierdził, że paliwo sprzedawane na rynek ukraiński jest oferowane po cenie netto, która nie zawiera polskiego podatku VAT, akcyzy ani opłaty paliwowej [Paliwo dla Ukraińców za 3 zł? Mejza krzyczy w Sejmie. Oto cała prawda](https://www.money.pl/mobility/mejza-o-paliwie-po-3-zl-dla-ukrainy-orlen-tlumaczyl-to-juz-wczesniej-7313372532508672a.html). Brak krajowych danin w cenie eksportowej jest standardową procedurą w handlu międzynarodowym, mającą na celu uniknięcie podwójnego opodatkowania [Rynek paliw w Polsce: Orlen odpiera zarzuty o zaniżone ceny paliwa dla Ukrainy](https://www.e-petrol.pl/wiadomosci-polska/124101/orlen-odpiera-zarzuty-o-zanizone-ceny-paliwa-dla-ukrainy). Podatki od paliwa są nakładane dopiero w kraju docelowym, gdzie na Ukrainie obowiązuje lokalna stawka VAT [Paliwo dla Ukrainy tańsze niż na polskich stacjach. Orlen ...](https://energia.rp.pl/surowce-i-paliwa/art44882031-paliwo-dla-ukrainy-tansze-niz-na-polskich-stacjach-orlen-tlumaczy-dlaczego).

Źródła

Źródła

Werdykt wygenerowany przez AI na podstawie publicznie dostępnych źródeł. Może zawierać błędy — fakty zweryfikowano według stanu na dzień weryfikacji.

Werdykt sprzed ponad 3 miesięcy — dane mogły się zmienić.

Powiązane weryfikacje

Jak weryfikujemy

Każdą wypowiedź rozbijamy na pojedyncze, weryfikowalne twierdzenia i sprawdzamy je niezależnie w wiarygodnych źródłach — od danych urzędowych po serwisy fact-checkingowe. Werdykt i poziom pewności ustalamy na podstawie zebranych dowodów, a przy każdym twierdzeniu podajemy cytaty i linki do źródeł. Pełną metodologię i hierarchię źródeł znajdziesz na osobnej stronie.

Zobacz pełną metodologię
𝕏 Udostępnij na Xf Udostępnij na Facebooku

Faktyczynie.

Faktyczynie to niezależny serwis weryfikujący fakty i informacje z polskiej debaty publicznej przy wsparciu sztucznej inteligencji. AI rozbija każdą wypowiedź na weryfikowalne twierdzenia i sprawdza je w wiarygodnych źródłach, a przy każdym werdykcie podaje cytaty i linki. Werdykty są generowane automatycznie i mogą zawierać błędy — zawsze porównuj je z podanymi źródłami.

Ten sam proces stosujemy do każdej wypowiedzi, niezależnie od partii autora — oceny opierają się wyłącznie na dowodach.

Newsletter

Fałsz tygodnia

Raz w tygodniu skrót najważniejszych zweryfikowanych wypowiedzi — prosto na Twój e-mail. Bez spamu, wypiszesz się jednym kliknięciem.

Zapisując się, zgadzasz się na otrzymywanie newslettera Faktyczynie. Adres wykorzystujemy wyłącznie do wysyłki i nie udostępniamy go nikomu.

© 2026 Faktyczynie. · weryfikacja faktów w polskiej debacie publicznej