Rankingi
Ranking prawdomówności polityków i partii
Udział prawdy wśród sprawdzonych przez nas wypowiedzi, których dana osoba jest autorem. Wypowiedzi, w których polityk jest jedynie wspomniany, nie wpływają na wynik. Próba nie jest losowa — częściej sprawdzamy wypowiedzi budzące wątpliwości — więc wskaźnik nie mierzy „ile procent czasu polityk mówi prawdę w ogóle”.
Stan na 17 sierpnia 2026
Ranking obejmuje 27 polityków i 10 partii, policzonych z 237 wypowiedzi z potwierdzonym autorstwem. Najwyższy wskaźnik prawdy ma Robert Biedroń (100%). Najczęściej sprawdzamy wypowiedzi, których autorem jest Donald Tusk (20). Wśród ugrupowań prowadzi PSL-TD (89%). Średnia całego serwisu to 63% prawdy; werdykt „Fałsz” lub „Manipulacja” otrzymało 22% sprawdzonych wypowiedzi.
Który polityk najczęściej mówi prawdę?
Na czele stawki są Robert Biedroń (100% z 4 sprawdzonych), Przemysław Czarnek (100% z 3 sprawdzonych) oraz Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz (100% z 3 sprawdzonych). Kolejność nie jest zwykłym sortowaniem po procencie: ktoś sprawdzony trzy razy z wynikiem 100% stoi niżej niż ktoś sprawdzony czterdzieści razy z wynikiem 70%, bo trzy trafienia to za słaby dowód. Przy każdym nazwisku znajdziesz pełną listę sprawdzonych wypowiedzi wraz ze źródłami.
Kto zebrał najwięcej fałszów?
Najwięcej werdyktów „Fałsz” ma Donald Tusk (4), Jarosław Kaczyński (3) oraz Sławomir Mentzen (3). Tę liczbę trzeba czytać ostrożnie: więcej fałszów zbiera ten, kogo w ogóle częściej sprawdzamy. Dlatego w tabeli obok liczby fałszów zawsze stoi liczba wszystkich sprawdzeń, a ranking domyślnie porządkuje według proporcji, nie sumy.
Która partia wypada najlepiej?
Najwyższy wskaźnik prawdy ma PSL-TD (89% z 14 sprawdzonych wypowiedzi), najniższy KO (52%). Wynik partii to suma wyników jej polityków, a nie osobna ocena programu — jedna głośna postać potrafi przeważyć całe ugrupowanie, zwłaszcza przy mniejszej liczbie sprawdzeń.
Ranking prawdomówności a ranking zaufania — to nie to samo
Publikowane co miesiąc rankingi zaufania (CBOS, IBRiS) mierzą opinie ankietowanych: komu ludzie ufają, a komu nie. Ten ranking nie pyta nikogo o zdanie — liczy, ile konkretnych twierdzeń danej osoby potwierdziły źródła: dane GUS, teksty ustaw, stenogramy Sejmu, oficjalne komunikaty. Polityk może mieć wysokie zaufanie i niski wskaźnik prawdy albo odwrotnie; to dwie różne rzeczy i nie ma powodu, żeby się pokrywały.
Jak liczymy wskaźnik prawdy
Wynik to udział werdyktów „Prawda” (oraz połowa „Częściowej prawdy”) wśród wszystkich sprawdzonych, weryfikowalnych wypowiedzi, których dana osoba lub partia jest autorem. Wypowiedzi „nieweryfikowalne” nie liczą się do mianownika — brak źródeł nie jest zarzutem wobec mówcy. Kolejność uwzględnia wielkość próby (wygładzanie bayesowskie): przy małej liczbie sprawdzeń wynik jest ciągnięty do średniej serwisu, ale w tabeli pokazujemy zawsze surowy procent. Pełny opis procedury — od rozbicia wypowiedzi na twierdzenia po podwójną kontrolę werdyktów oskarżycielskich — znajdziesz w metodologii, a wszystkie nasze błędy prostujemy jawnie w dziale korekt.
Czego ten ranking NIE mierzy
Nie mierzy uczciwości człowieka ani odsetka prawdy we wszystkim, co powiedział. Próba nie jest losowa: do sprawdzenia trafiają przede wszystkim twierdzenia wątpliwe, głośne albo często powtarzane, więc każdy wynik jest niższy od „prawdziwej” średniej wypowiedzi tej osoby. Nie orzekamy też o intencji — „Fałsz” znaczy, że źródła przeczą treści, a nie że ktoś skłamał świadomie. I wreszcie: werdykty wydaje system automatyczny, który bywa omylny — dlatego przy każdym z nich stoją klikalne źródła, a błędy można nam zgłaszać.
Częste pytania
Czy ten ranking mówi, który polityk kłamie najczęściej?
Nie. Mówi, jak wypadły wypowiedzi, które sprawdziliśmy — a sprawdzamy przede wszystkim te budzące wątpliwości. Polityk z niskim wskaźnikiem miał więcej twierdzeń obalonych przez źródła w naszej próbie, co nie znaczy, że kłamie w takiej proporcji na co dzień. Nie orzekamy też o intencji: werdykt „Fałsz” dotyczy treści twierdzenia, nie tego, czy ktoś skłamał świadomie.
Skąd bierzecie wypowiedzi do sprawdzenia?
Z trzech źródeł: ze stenogramów posiedzeń Sejmu (api.sejm.gov.pl), ze świeżych serwisów informacyjnych oraz ze zgłoszeń czytelników. Każda wypowiedź trafia do rankingu tylko wtedy, gdy potwierdzimy, że dana osoba jest jej autorem.
Dlaczego ktoś z wyższym procentem stoi niżej w tabeli?
Kolejność uwzględnia wielkość próby. Trzy sprawdzenia i trzy prawdy to 100%, ale zbyt słaby dowód, by wyprzedzić kogoś sprawdzonego pięćdziesiąt razy. Przy małej liczbie werdyktów wynik jest ciągnięty do średniej serwisu (wygładzanie bayesowskie), a w tabeli i tak pokazujemy surowy procent.
Kto wydaje werdykty — człowiek czy sztuczna inteligencja?
Werdykty powstają automatycznie: model rozbija wypowiedź na pojedyncze twierdzenia i sprawdza każde w źródłach, a werdykt oskarżycielski przechodzi dodatkową próbę obalenia. Bez choćby jednego działającego źródła żaden kategoryczny werdykt nie zostaje opublikowany. Mimo to błędy się zdarzają — każdy z nich prostujemy jawnie w dziale korekt.
Jak często ranking się zmienia?
Codziennie. Serwis publikuje kilkadziesiąt nowych werdyktów na dobę, a liczniki przelicza się przy każdym wejściu na stronę — tabela pokazuje stan na teraz, nie zamknięty raport sprzed miesiąca.
Czy mogę zgłosić wypowiedź do sprawdzenia?
Tak. Każdy może wkleić cytat na stronie głównej. Zgłoszenia trafiają do tej samej kolejki co materiał z automatu i są sprawdzane tą samą metodą.